Sesja narzeczeńska Marty i Piotra | Opuszczona Szklarnia

O rany! To była taka miła sesja Marty i Piotra.

Rano odwołaliśmy, bo padało, po południu stwierdziliśmy, a co tam próbujemy. Zwłaszcza, że Marta i Piotr dotarli do nas z samej Anglii.

Miejscem sesji została opuszczona szklarnia. Nam się wciąż bardzo podoba za swój urok i intymność. Mamy nadzieje, że i Wy pokochacie to miejsce. Za każdym razem jak dla nas wychodzi zupełnie inaczej na zdjęciach.

A Marta i Piotr? Po prostu cudowni ludzie, przy których sesja płynie, a fotograf odpoczywa…. 🙂

Ostatnio upodobaliśmy sobie odbicia, dzięki nim uzyskujemy świetny efekt, a Wy oryginalne zdjęcie inne niż wszystkie 🙂

Ciepłe wieczorne światło pozwoliło nam namalować klimatyczną sesję, trochę intymną i magiczną.

Marta i Piotr przyznali się nam, że trochę się stresowali.

Ale czym? zapytaliśmy.

Głównie tym, jak to będzie na sesji. Bo nigdy takiej nie mieli. A tą otrzymali w prezencie zaręczynowym od Siostry. Natomiast po 5 minutach obserwacji z naszej strony stwierdziliśmy, że są tak pięknie naturalni, że sesja po prostu wyjdzie bosko i nie ma innej opcji. A my okazaliśmy się całkiem dostępni i przyjemni w obyciu 😉

Gdy już wydostaliśmy się ze szklarni, trzeba było usadzić naszą parę przy drzewku i zostawić ich samym sobie na chwilę. Poczekaliśmy, pokręciliśmy się, trochę się Marta i Piotr z nas pośmiało. I jak widać da się 🙂

Tu to dopiero było wyzwanie dla Ani… Pierwotny pomysł zdjęcie z góry.

Które oczywiście robi Kamil, bo jest wysoki 😉 , ale Ania jak to Ania nie mogła usiedzieć spokojnie z boku.

Wymyśliła sobie stokrotki we włosach i tak kwiatek po kwiatku zaczeła wpinać…. Kamil grzecznie czekał, trochę to trwało 😀 ale wyszło super!

Na koniec zawsze najlepsze! Zabawa z flarami i zimnymi ogniami, bo fajne są nie tylko podczas wesela 😀

Marta i Piotr powiększyli ostatnio swoją rodzinkę o malutkiego, uroczego kotka. Nie można było nie stworzyć i takiej pamiątki dla tej ślicznej pary.

Przed Martą i Piotrem jeszcze ślub, my już teraz z całego serduszka życzymy tyle radości i miłości, ile widzieliśmy jej podczas sesji z nami!

Miłość jest pierwszą wśród nieśmiertelnych rzeczy

Poprzedni wpis Kasia i Piotr | Ślub w Gdańsku | Wesele Otomin
Kolejny wpis Fotobudka na weselu

Comments are closed.